Niemal pół tysiąca osób skorzystało z promocyjnego przejazdu pociągiem na wyremontowanej linii kolejowej z Piechowic do Szklarskiej Poręby. 16 grudnia 2013 to data wznowienia połączenia kolejowego Szklarskiej Poręby z Polską.

 

Prace remontowe na tej trasie trwały ponad półtora roku. Linia 311 została całkowicie przebudowana. Modernizacja pochłonęła 34 miliony złotych, w tym dotacja unijna wyniosła ponad 21 mln. Za te pieniądze wymieniono torowisko na prawie 12 km, wyremontowano 6 rozjazdów i przejazdów, przebudowano jeden most i perony dworcowe.

Jak zapewniają PKP Linie Kolejowe S.A. Dzięki tym inwestycjom skróci się przejazd z Wrocławia do Szklarskiej Poręby, który będzie wynosić teraz 3 godziny 20 minut. A na trasie tej w weekendy kursować będzie „Impuls” najnowszy i najnowocześniejszy skład Kolei Dolnośląskich. To właśnie nim przyjechali turyści do Szklarskiej Poręby podczas inauguracyjnego przejazdu. W składzie tym znajdują się odrębne miejsca na narty, rowery, a w toalecie jest nawet przewijak dla dzieci. Dzięki zastosowaniu niskiej podłogi i przebudowanym peronom, do pociągu można wjechać wózkami.

Do połowy grudnia do Szklarskiej Poręby dojeżdżać będzie 6 par pociągów, w tym dwa dalekobieżne z Zielonej Góry i Poznania oraz dwa regionalne z Wrocławia. Kolejne dwa to połączenia z Jeleniej Góry.

Od grudnia obowiązywać będzie nowy rozkład, w którym są połączenia m.in. z Olsztynem, Poznaniem, Wrocławiem, Warszawą, Lublinem, Gdynią . Skorelowane są one z połączeniem Szklarska Poręba – Harrachov. To właśnie dzięki tej ostatniej linii, odbudowanej przed kilkoma laty, możliwa była modernizacja trasy Szklarska Poręba – Piechowice. Niewykluczone, że gdyby nie odbudowa linii do granicy państwa i ponowne uruchomienie tej bardzo atrakcyjnej turystycznie trasy, szlak 311 czekał by podobny los jaki spotkał trasę do Karpacza zawieszonej na początku XXI wieku, a obecnie nie nadającej się już do użytkowania.

Połączenie kolejowe do Szklarskiej Poręby jest bardzo popularne wśród turystów. Widać to było każdego sezonu zimowego i letniego, kiedy z pociągów dalekobieżnych wysiadało bardzo wielu podróżnych przyjeżdżających na wypoczynek. Ze względu na długi czas przejazdu zdecydowanie mniejszą popularnością cieszyło się połączenie lokalne na trasie z Jeleniej Góry. Teraz, gdy podróż skróciła się o ponad 20 minut jest szansa, że i to połączenie lokalne zyska na popularności. Szczególnie, gdyby udało się uruchomić szybka kolej miejska w Jeleniej Górze.

Czas przejazdu już mógłby być szybszy, ale ze względu na jeden tor, pociąg musi czekać na mijankach na kurs który odbywa się z przeciwnej strony. Kolejarze zapewniają, że pracują nad takim rozkładem jazdy, aby ten czas oczekiwania na mijankach był jak najkrótszy.

 

więcej fotografii na profilu FB

tutaj dostępne są aktualne i przyszłe rozkłady jazdy http://rozklad.plk-sa.pl/Plakaty