Skromnie, bo sytuacja epidemiczna na więcej nie pozwala, przedstawiciele Miasta uczcili rocznicę odzyskania niepodległości

Tegoroczne Narodowe Święto Niepodległości, podobnie jak Święto Narodowe Trzeciego Maja, przebiega niestety w bardzo specyficznych okolicznościach. Mimo nie najgorszej pogody, nie może wziąć udział w radosnych korowodach, wysłuchać plenerowych koncertów, wystąpień oraz inscenizacji. Przyszło nam świętować po cichutku i raczej w nastroju refleksyjnym, prędzej poświęcając myśli chorym i zmarłym na COVID-19.

W ciągu 102 lat od radosnego dnia powrotu Józefa Piłsudskiego z niemieckiej niewoli, który to stał się symboliczną datą odzyskania przez Polaków własnego domu-Polski, różne były rocznice tego wydarzenia. Świętem państwowym stał się 11 listopada dopiero w 1937 r., niemal u progu ponownej utraty niepodległości. W trakcie okupacji nazistowskiej i sowieckiej za podtrzymywanie pamięci tego dnia, można było nie tylko stracić wolność, ale i życie. W 1945 r. odebrano 11 listopada charakter świąteczny, a za organizację nawet bardzo skromnych obchodów groziły represje. Wykorzenianie pamięci było na tyle skuteczne, że drugi, trzecie pokolenie rodzone w PRL, nie wiedziało o tym, co 11 listopada 1918 r. się wydarzyło. Zwłaszcza, że wprowadzono nowe Narodowe Święto Odrodzenia Polski, obchodzone 22 lipca — w porze roku znacznie bardziej radosnej niż listopad, i festyny organizowane w wielką pompą przyciągały rzesze Polaków.
Od rozpoczęcia przemian demokratycznych w Polsce, na przywrócenie Święta Niepodległości 11 listopada nie trzeba było długo czekać. Już 15 lutego 1989 r. ustanowiono Narodowe Święto Niepodległości, a w 1997 r. uchwała Sejm uzasadniła wyjątkowość tego dnia: "uroczysta rocznica skłania także do refleksji nad półwieczem, w którym wolnościowe i demokratyczne aspiracje Polaków były dławione przez hitlerowskich i sowieckich okupantów, a następnie – obcą naszej tradycji – podporządkowaną Związkowi Radzieckiemu komunistyczną władzę."

Od wielu lat corocznie organizowano biegi marsze, i pikniki historyczne. W tym roku musi być inaczej, lecz po to właśnie, aby ten dzień nie był ostatnim Świętem Niepodległości dla większości z nas...

W Szklarskiej Porębie skromnie uczcili Narodowe Święto Niepodległości przedstawiciele samorządu terytorialnego. Burmistrz Mirosław Graf, Przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Lichocki oraz Sekretarz Miasta Agnieszka Gwóźdź, w asyście przedstawicielek szklarskoporębskich szkół i pocztu sztandarowego Ochotniczej Straży Pożarnej, złożyli wiązankę biało-czerwonych kwiatów i zapalili tradycyjny znicz przy obelisku na Skwerze Jana Pawła II. Przed tym hołdem patriotom walczących za wolność Polski, wzięli udział we Mszy Św. w intencji Ojczyzny, odprawionej w kościele p.w. Bożego Ciała.

Ostatnim organizowanym przez Miasto akcentem, z okazji Narodowego Święta Niepodległości jest spacer do rzeźby 100-TON w Górach Izerskich...