W poniedziałkowe popołudnie 23. listopada zaprezentowano poplenerową wystawę „EKOGLASS 2009”. Eksponaty można było podziwiać w Domu Carla i Gerharta Hauptmannów – oddziale Muzeum Karkonoskiego, mieszczącego się przy ul. 11 Listopada w Szklarskiej Porębie. Jest to wynik współpracy polskich, czeskich i słowackich artystów.
Miasto u podnóży Szrenicy stanowiło kiedyś prawdziwe zagłębie szklarnictwa. To tu wytwarzano produkty znane w całej Europie, a nawet na świecie. „EKOGLASS FESTIWAL” jest próbą powrotu artystów po 119 latach do trudnej sztuki hutniczej.

W lipcu odbyła się druga edycja tej międzynarodowej imprezy. Pojawili się wybitni twórcy szkła artystycznego z Polski: prof. dr hab. Małgorzata Dajewska, dr Mariusz Łabiński, Beata Damian-Speruda, Marzena Krzemińska, Igor Wójcik, Maciej Zaborski, z Czech: Jakub Berdych, Andrej Nemeth, Oldřich Pliva , Jíři Šuhájek i ze Słowacji Patrik Illo i Martin Muranica. Patronat honorowy nad wydarzeniem sprawowali marszałek Marek Łapiński i burmistrz Arkadiusz Wichniak, a partnerami była Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu, Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze, Karkonoski Park Narodowy, Fundusz Ochrony Środowiska, Urząd Miejski w Szklarskiej Porębie i wrocławski Ośrodek Kultury i Sztuki.

Dzięki uprzejmości Henryka Łubkowskiego z „Leśnej Huty” w Szklarskiej Porębie oraz piechowickiej huty „Julia”, uczestnicy festiwalu mogli korzystać z pieców do wytopu szkła. – Pomagaliśmy młodym artystom w realizacji ich projektów. Nauczenie sztuki hutniczej zdolnego ucznia trwa od 5-7 lat. Tutaj szkło dyktuje tempo, a my musimy być zawsze o jeden krok przed nim – opowiada H. Łubkowski. Wpływ piękna Karkonoszy odznacza się podczas plenerowych warsztatów dla wrocławskich studentów. Przyjeżdżają oni z gotowymi pomysłami, które często zmieniają czerpiąc inspirację wprost z krajobrazu.

Zeszłoroczny festiwal był wyłącznie polski. W tym roku zaproszono do współpracy artystów czeskich i słowackich. Duże zaangażowanie w pozyskiwanie środków finansowych wykazała Solidarność Polsko-Czeskosłowacka. – Okazało się, że sztuka tworzenia szkła artystycznego w polskim wydaniu interesuje znane i podziwiane autorytety ze Słowacji i Czech. Dotychczas to my zachwycaliśmy się ich pracami. Przy okazji tego typu artystycznych wydarzeń możemy wymieniać poglądy i uczyć się od siebie nawzajem – mówi prof. Małgorzata Dajewska z wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Podstawową ideą festiwalu było przedstawienie możliwości recyklingowego wykorzystania stłuczki szklanej do ponownego wytopu. Artyści chcieli w ten sposób zachęcić nas do dbałości o ochronę środowiska naturalnego człowieka i przekonać do walki z jego postępującym zanieczyszczeniem. – Z pozoru szkło wydaje się mało plastyczne, a można z niego zrobić takie cuda – stwierdzili oglądający wystawę. „EKOGLASS FESTIWAL” będzie imprezą cykliczną, a jego pomysłodawcy mają nadzieję na wpisanie do stałego kalendarza znaczących międzynarodowych wydarzeń artystycznych.  (*)

(*) źródło: www.jelonka.com