18 grudnia ruszyła "nowa kanapa"  na Szrenicy.  "Karkonosz -Ekspress" wciąga na górę narciarzy w 8 i pół minuty, czyli nieporównywalnie szybciej niż do tej pory narciarze mogli się dostać na Szrenicę. Od teraz do woli można cieszyć się ślizgami na Lolobrygidzie - najdłuższej nartostradzie w Polsce.

Nowa "kanapa" świetnie spełnia swą rolę podczas silnych wiatrów jako alternatywa dla istniejącego już wyciągu krzesełkowego. Gdy silny wiatr unieruchamia drugaąsekcję wyciągu krzesełkowego, nowa kolei jest czynna i narciarze, którym nie groźne są ostre powiewy wiatru na górskich szczytach, mogą do woli szusować na dwóch deskach.

"Karkonosz - Ekspress"  jest najdłuższą tego typu koleją w Polsce. Jej długość to 2.393 m.  Dolna stacja kolei powstała tuż obok istniejącej dolnej stacji kolei linowej „Szrenica I”. Górna stacja zlokalizowana jest 300 m  powyżej rozwidlenia nartostrad Lolobrygida i Śnieżynka. W  ciągu godziny na górę wjeżdża prawie 2 tysiące osób. To oznacza potrojenie dotychczasowej przepustowości z rejonu stacji dolnych obu kolei.

Wyciąg nie jest uzbrojony w plastikowe osłony. Ma to związek z wiejącymi u nas silnymi wiatrami. Takie osłonny, zwłaszcza gdy są otwarte, działają jak żagiel, co mogłoby doprowadzić do zatrzymywania wyciągu. Tymczasem chodzi o to, aby pracował on nawet, gdy wiatr uniemożliwia wjazd istniejącą koleją linową „Szrenica II” ze stacji pośredniej.

Kolej Linowa "Karkonosz - Express"

  • krzesła: 6 osobowe
  • długość : 2.393 m
  • różnica poziomów : 508,1 m
  • zdolność przewozowa : 1985 osób / godz.
  • usytuowanie stacji dolnej : 713,5 m n.p.m.
  • usytuowanie stacji górnej : 1.221.6 m n.p.m.

 

Na nowy sezon zimowy 2010/2011 przebudowana została część nartostrad. Została poszerzona nartostrada Śnieżynka. Powstał nowy łącznik między nartostradą Śnieżynka i Puchatek, a także nowy łącznik do Hali Szrenickiej od nartostrady Lolobrygida poniżej górnej stacji nowej kolei linowej.

W nadchodzącym sezonie śnieg  z armatek będzie na trasach Lolobrygida, Śnieżynka, Puchatek i FIS, tak jak w ubiegłych sezonach. W przyszłym roku budowane będą poszerzenia nartostrad: FiS i Lolobrygida oraz rozbudowany zostanie system sztucznego dośnieżania nartostrad na całej ich długości.

Budowa wyciągu nie wpłynęła na ceny biletów, które podniesione zostały o inflację oraz wyższy VAT, jaki obowiązywać będzie od stycznia 2011. Całodniowy karnet w sezonie 2010/2011 będzie zaledwie o 3 złote droży i kosztować ma 79 złotych. Ceny karnetów na Szrenicy są bardzo konkurencyjne.

Dla porównania w Harrachovie i Rokietnicach nad Izerą całodniowy bilet po sezonie kosztuje 81 złotych, a w szczycie sezonu 93 złote (wg kursu średniego NBP 1 CZK = 0,159 zł z dnia 15.10.2010), przy czym w Szklarskiej Porębie jest więcej tras zjazdowych niż w Harrachovie. Nowy cennik.

W tym sezonie na Szrenicy wprowadzony został nowy system biletowy. Teraz każdy narciarz otrzymuje karnet elektroniczny. Nie trzeba, tak jak biletu, wsadzać go do czytnika. Karnety są zbliżeniowe. Wystarczy mieć je w lewej kieszeni kurtki.

W niektórych ubraniach są specjalne kieszenie właśnie na takie bilety. System „wolnych rąk” to już standard. Za bilety pobierana jest kaucja, która zwracana jest w kasach i we wszystkich punktach gastronomicznych obok wyciągu na Szrenicę.

Na Szrenicy pojeździsz !

 Zobacz Film

Strona firmy Sudety Lift